wtorek, 27 stycznia 2015

Stworzenie (nie)boskie!

Mężczyzna
Co to?
Kto to?
Jak to działa?
Czy jest na to rozwiązanie?
Otóż... 
Zaczniemy od końca. Kochane! Muszę was zmartwić (chociaż pewnie większość jest uświadomiona) bo na mężczyznę rozwiązania nie ma. Jest to stworzenie (podobno boskie?) nie do ogarnięcia. Mówią, że to my kobiety jesteśmy trudne! Hehe! My! Taaaa... Jasne!
A kto umiera gdy tylko pojawi się pierwszy gil na wąsach?
Kto nigdy nie wpadnie na to, że ładnie kobiecie ze świeżymi kwiatami?
Kto na widok pampersa krzywi się jak przy jedzeniu cytryny?
Kto mdleje przy porodzie lub na widok krwi?
Kto nie wie na co uczulone jest własne dziecko?
Itd.
Przecież nie my, kobiety!
Aleee jedno wiedzą na pewno!
Kiedy mamy okres! Bo jest szansa na "ajs skrim"! Jedna z najlepszych opcji po robocie, gdzie mogą walnąć się na wyrku, rozłożyć ręce (i NOGI!) i wyobrażając sobie jakąś blond porno gwiazdę oddawać się rozkoszy... My się namęczymy a po wszystkim nawet BUZI nam się nie należy! 
Można by tak o nich dużo pisać.
Mało pozytywów, sporo negatywów.
Oczywiście większości wydaje się, że są mężczyznami. Otóż znowu nic mylnego! Nie są mężczyznami! Są dużymi dziećmi z większym bądź mniejszym dzyndzlem między nogami!

Na szczęście zostaje jeszcze pewien mały odsetek MĘŻCZYZN. 

Chwała im za to, że istnieją.
Szkoda, że to umierający gatunek...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz