Dzięki Streetcom dostałam się do kampanii kapsułek do prania Perlux. Chciałam Wam co nie co naświetlić o nich oraz opisać jak u mnie się sprawdziły.
Zawsze chciałam kupić sobie kapsułki do prania ale zazwyczaj jednak stawało na proszku do prania + płyn do płukania. Teraz jak przeliczam to rzeczywiście bardziej opłacają się kapsułki. Mogę polecić je z całego serca bo już po pierwszym praniu byłam bardzo zaskoczona.
![]() |
| Zawartość Paczki Ambasadorki |
Moja córcia ubrała sobie kiedyś nową bluzkę i poszła do pokoju się bawić. Po jakimś czasie przychodzi i zakrywa kawałek tej że koszulki.
Ja: Co zrobiłaś?
Córa: Niiiiiiiic
Ja: No przecież widzę! Pokaż...
Córa: (odsłoniła koszulkę) No bo ja się chciałam pomalować i być piękna :(
Ja: Ale przecież kochanie ty jesteś piękna!
Rozczuliła mnie no i nie mogłam się złościć!
Okazało się, że wysmarowała bluzkę szminką dla dzieci, która raczej nie jest skora do współpracy z różnego rodzaju proszkami itp. A że nie miałam akurat odplamiacza to zamoczyłam w gorącej wodzie z proszkiem. Następnego dnia przyszły kapsułki to nie omieszkałam wypróbować. Wrzuciłam (kapsułkę do prania białego) jak na instrukcji przykazano, wsadziłam pranie i sruuu... Czekam 2h. Wyciągam pranie sięgając najpierw po nową białą bluzkę młodej i mówię "o kurna! Dobre to cholera!" Plama prawie całkiem zniknęła. Po praniu wzięłam się za lekturę "ulotkową", okazało się, że te genialne kapsułki mają też dodatek odplamiacza w sobie!
![]() |
| Kapsułki do prania kolorowego |
![]() | ||||
| Kapsułki do prania białego |
O ile prostsze wydaję się teraz pranie tych wszystkich brudów, zaschniętych skarpetek męża/syna, brudnych majtasów znalezionych po miesiącu pod łóżkiem twojego dziecka itd. które zbierają się tak szybko jak komary czujące przekąskę w pobliżu!
Używałam też kapsułek do prania kolorowego. Wyciągając pranie z pralki i wieszając je sprawiło mi to ogromną przyjemność. Mieszkanie od razu zapachniało świeżością. Ubrania jak by dostały kolorów, były przyjemnie miękkie, bosko pachniały! Naprawdę polecam każdemu kto uwielbia prać i każdemu kto tego nie znosi. Pokochacie to na pewno :)
Na koniec jeszcze parę zdjęć z informacjami:
Nie będę Was zanudzała ulotkowymi informacjami typu "co, jak, dlaczego?" bo uważam, że dopóki nie wypróbuje się czegoś samemu to pisać można dużo i różne rzeczy. Tak więc kochane/kochani przyjemnego, czystego, pachnącego prania życzę! :)





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz